Championship to liga, gdzie każdy weekend może wszystko zmienić. Walka o awans do Premier League w sezonie 2025-26 pokazuje, że nawet najbogatsze kluby z historią nie mają gwarancji sukcesu. Coventry City po 25 latach nieobecności w elicie walczy o powrót, Wrexham marzy o czwartym awansie z rzędu, a Southampton po zaledwie roku próbuje wrócić na szczyt.
Stawka jest gigantyczna. Awans do Premier League oznacza nie tylko prestiż, ale przede wszystkim ogromne wpływy finansowe – nawet krótki pobyt w najlepszej lidze świata może zmienić sytuację klubu na dekady. Dlatego Championship nazywa się często najtrudniejszą ligą do przebrnięcia.
| # | Drużyna | M | PKT | Z | R | P | Bramki | +/- | Forma |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Coventry City↑ | 37 | 77 | 23 | 8 | 6 | 77:38 | +39 | |
| 2 | Middlesbrough↑ | 37 | 69 | 20 | 9 | 8 | 58:36 | +22 | |
| 3 | Millwall↑ | 37 | 68 | 20 | 8 | 9 | 51:41 | +10 | |
| 4 | Ipswich Town↑ | 36 | 65 | 18 | 11 | 7 | 64:38 | +26 | |
| 5 | Hull City↑ | 37 | 63 | 19 | 6 | 12 | 59:53 | +6 | |
| 6 | Wrexham↑ | 36 | 57 | 15 | 12 | 9 | 55:47 | +8 | |
| 7 | Southampton↑ | 36 | 54 | 14 | 12 | 10 | 58:47 | +11 | |
| 8 | Derby County | 37 | 54 | 15 | 9 | 13 | 54:48 | +6 | |
| 9 | Watford | 36 | 52 | 13 | 13 | 10 | 46:42 | +4 | |
| 10 | Birmingham City | 37 | 52 | 14 | 10 | 13 | 47:47 | 0 | |
| 11 | Swansea City | 37 | 52 | 15 | 7 | 15 | 44:44 | 0 | |
| 12 | Bristol City | 37 | 50 | 14 | 8 | 15 | 48:48 | 0 | |
| 13 | Sheffield United | 37 | 49 | 15 | 4 | 18 | 52:51 | +1 | |
| 14 | Preston North End | 37 | 49 | 12 | 13 | 12 | 42:46 | -4 | |
| 15 | Norwich City | 36 | 48 | 14 | 6 | 16 | 49:45 | +4 | |
| 16 | Stoke City | 37 | 48 | 13 | 9 | 15 | 42:39 | +3 | |
| 17 | Charlton Athletic | 37 | 47 | 12 | 11 | 14 | 35:44 | -9 | |
| 18 | Queens Park Rangers | 37 | 47 | 13 | 8 | 16 | 46:59 | -13 | |
| 19 | Portsmouth | 36 | 40 | 10 | 10 | 16 | 36:47 | -11 | |
| 20 | Blackburn Rovers | 37 | 39 | 10 | 9 | 18 | 34:48 | -14 | |
| 21 | Leicester City | 37 | 38 | 11 | 11 | 15 | 50:57 | -7 | |
| 22 | Oxford United↓ | 37 | 38 | 9 | 11 | 17 | 35:48 | -13 | |
| 23 | West Bromwich Albion↓ | 37 | 37 | 9 | 10 | 18 | 36:54 | -18 | |
| 24 | Sheffield Wednesday↓ | 37 | -6 | 1 | 9 | 27 | 23:74 | -51 |
Jak działa system awansów z Championship
Zwycięzca i wicemistrz Championship automatycznie awansują do Premier League, a dołącza do nich zwycięzca play-offów Championship. To oznacza, że tylko dwa kluby mogą spać spokojnie – reszta musi przejść przez piekło dodatkowych meczów.
Drużyny, które kończą sezon na miejscach od trzeciego do szóstego, rywalizują w play-offach. Trzecie miejsce gra z szóstym mecz i rewanż w półfinale, czwarte z piątym w drugim półfinale. Zwycięzcy tych dwumeczów spotykają się następnie w jednym finale play-offów Championship na stadionie Wembley.
Finał play-offów Championship znany jest jako najbogatszy mecz w sporcie
Jeden mecz, 90 minut (plus ewentualnie dogrywka i karne), który może być wart setki milionów funtów. Ten mecz musi zostać rozstrzygnięty tego samego dnia, z dogrywką i rzutami karnymi, jeśli to konieczne. Presja jest niewyobrażalna.
Ile punktów potrzeba do awansu
Nie ma magicznej liczby, ale historia pokazuje trend wzrostowy. Liczba punktów potrzebna do automatycznego awansu stale rośnie. W poprzednim sezonie Leeds United i Burnley osiągnęły po 100 punktów w Championship podczas sezonu 2024-25, kończąc w pierwszej dwójce i tym samym uzyskując automatyczny awans do Premier League.
Co ciekawe, granica dla szóstego miejsca – ostatniego dającego prawo gry w play-offach – też się podnosi:
| Sezon | Punkty na 6. miejscu |
|---|---|
| 2021-22 | 75 punktów |
| 2022-23 | 69 punktów |
| 2023-24 | 73 punkty |
| 2024-25 | 68 punktów |
Wahania są spore, ale jedno jest pewne – stabilność i regularność punktowania to podstawa. Klub, który zbiera średnio dwa punkty na mecz, ma realną szansę na play-offy. Trzy punkty na mecz? To już walka o automatyczny awans.
Ranking Championship 2025-26 – kto walczy o awans
EFL Championship jest głęboko w sezonie 2025-26, a wyścig o awans do Premier League jest niezwykle gorący. Stan na połowę marca pokazuje, że praktycznie wszystko jest jeszcze możliwe.
Coventry City – powrót po latach
Coventry City Franka Lamparda chce zakończyć 39-letnią suszę trofealną (Puchar Anglii 1987) i wrócić do najwyższej klasy rozgrywkowej po raz pierwszy od degradacji w 2001 roku. To byłby jeden z najbardziej emocjonujących powrotów w historii angielskiej piłki.
Sky Blues przeszli lata finansowego chaosu i wyglądało na to, że mogą nigdy nie wspiąć się z powrotem po szczeblach, ale Lampard sprawił, że jego zespół po prostu przegonił wszystkich w tym sezonie. Kluczem jest ofensywa – amerykański napastnik USMNT Haji Wright odgrywa swoją rolę w kampanii.
Coventry City zaczęło spadać z pierwszego miejsca, a Middlesbrough pędziło w górę jak rakieta, zanim ludzie Lamparda pokonali Boro i wykorzystali to zwycięstwo, by wyjść ze swojego kryzysu. Ten mecz w połowie lutego mógł zadecydować o całym sezonie.
Middlesbrough – cicha siła
Middlesbrough to klub, który regularnie pojawia się w rankingach Championship jako kandydat do awansu, ale często brakuje im ostatniego kroku. W tym sezonie zajmują drugie miejsce i wydają się być w świetnej formie. Rzeczy szybko się zmieniają w Championship, więc nic nie jest przesądzone.
Wrexham – hollywoodzka bajka trwa
Wrexham celuje w oszałamiający czwarty awans w ciągu czterech sezonów i jest w samym środku zarówno walki o automatyczny awans, jak i play-offy. To historia, która brzmi jak scenariusz filmowy – i właściwie nim jest, biorąc pod uwagę hollywoodzkich właścicieli klubu.
Kluby takie jak Wrexham nadal działają zgodnie z zasadami czterodrużynowych play-offów w tym sezonie, próbując utrzymać swój niesamowity impet. Szef Red Dragons Phil Parkinson niedawno wyraził swoje podekscytowanie historycznym potencjałem swojej drużyny.
Southampton – natychmiastowy powrót?
Southampton wdarło się do dyskusji o play-offach i jest cztery punkty za zaskakującym Wrexham AFC. Saints znają presję tych ostatnich dni – oba kluby znają presję tych końcowych dni.
Southampton rozpoczyna kolejną kampanię Championship, mając na celu natychmiastowy powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Will Still został wyznaczony do prowadzenia klubu, który spędził większość lata sprzedając, a nie wydając, osiągając zysk netto na rynku transferowym.
Pozostali pretendenci
Ipswich Town wydaje się być pewne miejsca w play-offach, a Hull City również krąży wokół obecnej szóstki. W tej chwili wygląda na to, że cztery z sześciu miejsc w play-offach są obsadzone, jedno zapewnia automatyczny awans, a jedno w ogóle odpada. Może dojść do walki między Wrexham a Saints o szóste miejsce.
Rewolucja w play-offach od sezonu 2026-27
Wielka zmiana nadchodzi, choć nie wpłynie na obecny sezon. Zmiany mają zrewolucjonizować sezon 2026-27, ale nie wpłyną na obecną walkę o awans. Kluby takie jak Wrexham nadal działają zgodnie z zasadami czterodrużynowych play-offów w tym sezonie.
Ten format odzwierciedla system już z powodzeniem wykorzystywany w National League, który przeszedł na strukturę sześciozespołowych play-offów w sezonie 2017-18. Wprowadzając ten model do Championship, EFL ma nadzieję wyeliminować „martwą strefę” w środku tabeli, zapewniając, że więcej klubów pozostanie matematycznie w grze o Premier League aż do ostatniego dnia sezonu zasadniczego.
Od sezonu 2026-27 w play-offach Championship zagra 6 drużyn zamiast 4
Dyrektor generalny EFL Trevor Birch uważa, że korekta tylko zwiększy dramaturgię tego, co już uważane jest za jedną z najbardziej nieprzewidywalnych lig w światowej piłce nożnej. Mówiąc o decyzji, Birch powiedział: „Od czasu ich wprowadzenia w sezonie 1986-87, play-offy stały się głównym punktem krajowego kalendarza piłkarskiego, uchwytując dramat, napięcie i ryzyko, które sprawiają, że EFL jest tak wyjątkowy. Po kilku miesiącach dyskusji z klubami i innymi interesariuszami jesteśmy przekonani, że ta zmiana dodatkowo wzmocni Championship jako rozgrywki i da większej liczbie klubów i ich kibiców prawdziwą szansę na osiągnięcie awansu”.
Faworyci bukmacherów na początku sezonu
Zawsze warto spojrzeć, kogo typowano przed startem rozgrywek. Ipswich (4/1) i Southampton (11/2) to wcześni faworyci bukmacherów, z Birmingham (15/2), Sheffield United (17/2), Coventry (14/1) i Leicester (14/1) również w grze.
Ciekawe, że Coventry – obecnie lider – nie było głównym faworytem. To pokazuje, jak nieprzewidywalny jest Championship. Godne wzmianki i zespoły, na które warto zwrócić uwagę, to West Brom i Watford. Jednocześnie Middlesbrough, Norwich i hollywoodzkie dziwadło Wrexham uzupełniają stawkę, która, jak zawsze, obiecuje więcej pytań niż odpowiedzi i może wyglądać zupełnie inaczej po zaledwie kilku meczach.
Spadkowicze z Premier League – naturalny atut?
Kluby, które spadły z Premier League, tradycyjnie mają przewagę. Spadkowicze przybywają z doświadczeniem Premier League i płatnościami spadochronowymi, podczas gdy ambitne kluby starają się zakłócić ten porządek. Te „parachute payments” to miliony funtów wypłacane przez kilka lat po spadku, które mają pomóc klubom dostosować się finansowo.
W obecnym sezonie to właśnie spadkowicze – Leicester, Ipswich i Southampton – byli typowani jako główni kandydaci. Ale Championship lubi zaskakiwać.
Leicester City – problemy po spadku
Leicester wraca do Championship pod ciemną chmurą. Po spadku z Premier League nastąpiły wstrząsy menedżerskie, a Marti Cifuentes ma teraz za zadanie ustabilizować skład pozbawiony kilku doświadczonych graczy.
Ipswich Town – stabilność jako klucz
Pojedynczy sezon Ipswich w Premier League zakończył się szybkim spadkiem, ale wiara w menedżera Kierana McKennę pozostaje silna. W poprzedniej kampanii Ipswich wydało ponad 120 milionów funtów, w tym transfery komercyjne takie jak Liam Delap (20 milionów funtów), ale mimo to doznało spadku.
Mimo to skład pozostaje w dużej mierze nienaruszony, z dodatkiem weteranów Ashley Younga i Davida Buttona na zasadzie wolnych transferów, a także Azora Matusiwy z Rennes i wzmocnień obronnych jak Cedric Kipre. Stabilność Ipswich i kolektywne podejście czynią ich wiodącymi faworytami do powrotu, a oczekiwania będą wysokie. Jeśli uda im się znaleźć regularnego strzelca, który zastąpi Delapa, ich szanse na awans wyglądają solidnie.
Birmingham City – rekordowy sezon w League One
Birmingham przybywa po rekordowym tytule League One, wnosząc energię i pewność siebie do nowego sezonu. Drużyna Gary’ego Rowetta ma mnóstwo opcji ofensywnych, z ekscytującym napastnikiem Jayem Stansfieldem dołączającym do nowych nabytków Kyogo Furuhashi i Demarai Graya.
Blues wydają się być lepiej wyposażone niż większość nowo awansowanych klubów, dzięki ich gwiazdorskiej amerykańskiej własności, w tym legendzie NFL Tomowi Brady’emu, i mogą nadal wzmacniać się w styczniu, jeśli to konieczne.
Podczas gdy bukmacherzy pozostają ostrożni, dominująca forma Birmingham z poprzedniego sezonu – kiedy pobili rekord Football League dla największej liczby punktów w sezonie z 111 – i głębokość składu mogą uczynić ich prawdziwymi pretendentami do kolejnych awansów.
Birmingham City zdobyło 111 punktów w League One – rekord Football League
Co dzieje się po awansie – test przetrwania
Awans to jedno, utrzymanie w Premier League to zupełnie inna historia. Leicester City, Ipswich Town i Southampton spadły do Championship po zaledwie jednym sezonie w Premier League. To był drugi kolejny sezon i dopiero trzeci raz w historii angielskiej najwyższej klasy rozgrywkowej, kiedy wszystkie trzy awansowane zespoły spadły po zaledwie jednym sezonie.
Ale obecny sezon 2025-26 pokazuje, że można inaczej. Tylko dwukrotnie wcześniej awansowane zespoły zgromadziły więcej niż 38 punktów łącznie w pierwszych dziewięciu kolejkach sezonu Premier League. W sezonie 2005/06 Wigan Athletic (19), West Ham United (15 punktów) i Sunderland (pięć) zgromadziły łącznie 39 punktów na tym etapie. Wcześniej, po dziewięciu kolejkach inauguracyjnego sezonu 1992/93, Blackburn Rovers (18), Middlesbrough (14) i Ipswich Town (12) zgromadziły 44 punkty.
Oczywiście Sunderland był niespodzianką sezonu 2025/26. Późne zwycięstwo z Chelsea w sobotę wyniosło ich na drugie miejsce w tabeli Premier League, dopóki zwycięstwa AFC Bournemouth i Tottenham Hotspur w niedzielę nie zepchnęły drużyny Regisa Le Brisa na czwarte miejsce. Niemniej jednak byli pierwszym awansowanym zespołem, który zakończył dzień na drugim miejscu w Premier League po co najmniej dziewięciu rozegranych meczach od czasu Wigan 25 listopada 2005 roku.
Dlaczego Championship to najtrudniejsza liga
Sezon 2025-26 składa się z 33 weekendowych kolejek, 9 środkowych tygodni i 4 kolejek w dni świąteczne. To maratońska kampania wymagająca głębokiego składu i mentalnej wytrzymałości.
Championship to liga bez przerw. Mecze co trzy dni, kontuzje, zmęczenie, presja finansowa. Kluby muszą balansować między ambicjami a realnymi możliwościami. Jeden błąd w transferach, jedna seria słabych wyników – i nagle jesteś poza strefą play-offów.
Każdy klub stoi przed pytaniami – od presji finansowej i zmiany menedżera po siłę składu i oczekiwania. Droga do awansu rzadko przebiega gładko, a ten rok nie będzie wyjątkiem.
Ranking Championship zmienia się niemal z tygodnia na tydzień. To, co wydaje się pewne w marcu, może być zupełnie inne w maju. Dlatego kibice Championship żyją każdym meczem – bo każdy punkt może zadecydować o setkach milionów funtów różnicy.
Rzeczy szybko się zmieniają w Championship. I to właśnie sprawia, że ta liga jest tak fascynująca, tak brutalna i tak nieprzewidywalna. Coventry, Middlesbrough, Wrexham, Southampton – każdy z tych klubów ma swoją historię, swoje marzenia. Tylko trzech z nich spełni je w tym sezonie.
