Rankingi La Liga – aktualna tabela i forma klubów

Sezon 2025/26 w La Liga wchodzi w decydującą fazę. Po 27 kolejkach Barcelona prowadzi z 67 punktami, ale Real Madryt z zaledwie czteropunktową stratą nie odpuszcza. Villarreal i Atletico Madryt niespodziewanie dzielą trzecie miejsce, a w strefie spadkowej coraz bardziej robi się nerwowo. Sprawdźmy, jak wygląda aktualna sytuacja w tabeli i forma poszczególnych drużyn.

Katalończycy bronią tytułu zdobytego w poprzednim sezonie, kiedy zdominowali ligę pod wodzą Hansiego Flicka. Teraz muszą udowodnić, że tamten triumf nie był jednorazowym wyskokiem.

La Liga2025/2026
#DrużynaMPKTZRPBramki+/-Forma
1
FC BarcelonaLM
2767221472:26+46
2
Real MadrytLM
2763203456:23+33
3
Atlético MadrytLM
2754166546:25+21
4
VillarrealLM
2754173750:32+18
5
Real BetisLE
27431110642:34+8
6
Celta VigoLK
27401010737:30+7
7
Espanyol
27371071034:40-6
8
Real Sociedad
2735981040:41-1
9
Getafe
27351051223:29-6
10
Athletic Bilbao
27351051230:37-7
11
Osasuna
2734971132:320
12
Valencia
2732881130:41-11
13
Rayo Vallecano
27317101027:33-6
14
Sevilla
2731871235:42-7
15
Girona
27317101028:43-15
16
Alavés
2727761425:37-12
17
Elche
27265111135:41-6
18
Mallorca
2725671431:44-13
19
Levante
2722571529:45-16
20
Real Oviedo
2718391517:44-27
Liga Mistrzów
Liga Europy
Liga Konferencji
Strefa spadkowa

Czołówka tabeli – walka o mistrzostwo

Barcelona ma 67 punktów po 27 meczach, Real Madryt 63 punkty, a Atletico Madryt i Villarreal po 54 punkty. Różnica między pierwszym a drugim miejscem wynosi zaledwie cztery punkty, co przy jedenastu pozostałych kolejkach oznacza, że walka o tytuł pozostaje otwarta.

Barcelona w poprzednim sezonie pokazała moc – strzelając 102 bramki i wygrywając wszystkie cztery mecze El Clasico z Realem Madryt. To był sezon dominacji, który przyniósł Katalończykom 28. mistrzostwo Hiszpanii. Teraz pytanie brzmi: czy forma Barcelony utrzyma się do końca sezonu?

Real Madryt z kolei wcześniej zdobył swój 36. tytuł i chce odzyskać koronę. Królewscy mają w składzie Kyliana Mbappe, który w poprzednim sezonie zdobył Trofeo Pichichi jako najlepszy strzelec ligi z 31 bramkami. To właśnie Francuz może być kluczem do odrobienia strat do Barcelony.

Pozycja Drużyna Punkty Mecze Bramki zdobyte Bramki stracone
1 FC Barcelona 67 27 72 26
2 Real Madryt 63 27 56 23
3 Atletico Madryt 54 27 46 25
4 Villarreal 54 27 50 32

Barcelona – ofensywna maszyna Flicka

Liczby mówią same za siebie. Barcelona w 27 meczach zdobyła 72 bramki i straciła tylko 26. Bilans 22 zwycięstw, 1 remis i 4 porażki to wynik godny mistrza. Różnica bramkowa +46 to najlepsza wartość w lidze.

Katalończycy grają ofensywnie, co widać po średniej ponad 2,6 bramki na mecz. Robert Lewandowski nadal jest istotnym elementem układanki Flicka, choć dokładne statystyki strzeleckie z tego sezonu pokazują, że Barcelona nie polega tylko na jednym snajperze.

Barcelona zdobyła już 72 bramki w 27 meczach – to tempo 101 goli w całym sezonie

Forma Barcelony w rankingu La Liga pozostaje stabilna. Drużyna rzadko traci punkty, a gdy już to robi, szybko wraca na zwycięskie tory. Pozycja Barcelony w rankingu wydaje się bezpieczna, ale Real nie śpi.

Real Madryt – pogromca mistrzów?

Królewscy mają 63 punkty przy bilansie 20 zwycięstw, 3 remisów i 4 porażek. To oznacza tylko jedną porażkę więcej niż Barcelona, ale też dwa remisy więcej – i właśnie te stracone punkty robią różnicę.

Real strzelił 56 bramek i stracił 23, co daje różnicę +33. Defensywa Królewskich wygląda nieco lepiej niż Barcelony (23 vs 26 straconych goli), ale w ataku Katalończycy mają wyraźną przewagę – aż 16 bramek różnicy.

Mbappe przyszedł do Realu jako gwiazda i króla strzelców z poprzedniego sezonu. Oczekiwania są ogromne, a każdy mecz bez gola Francuza to pretekst do dyskusji w mediach. Real potrzebuje, żeby jego gwiazdor strzelał regularnie – tylko wtedy ma szansę dogonić Barcelonę.

Forma Realu w ostatnich tygodniach

Dane aktualne na 9 marca 2026 pokazują, że Real jest w trakcie intensywnego okresu meczów. Poza La Liga, Królewscy grają również w Lidze Mistrzów, co może wpłynąć na rotację składu i świeżość zawodników w kluczowych ligowych starciach.

Atletico i Villarreal – niespodzianki sezonu

Atletico Madryt tradycyjnie walczy o czołówkę, ale 54 punkty i trzecie miejsce to wynik poniżej oczekiwań dla drużyny Diego Simeone. Rojiblancos mają bilans 16 zwycięstw, 6 remisów i 5 porażek. Strata 13 punktów do Barcelony praktycznie wyklucza ich z walki o tytuł, ale miejsce w czołowej czwórce gwarantujące Ligę Mistrzów jest w zasięgu ręki.

Większą niespodzianką jest Villarreal. Żółta Łódź Podwodna ma również 54 punkty, ale przy bilansie 17 zwycięstw, 3 remisów i 7 porażek. Villarreal gra bardziej ryzykownie niż Atletico – mniej remisów, więcej wygranych, ale też więcej porażek. 50 zdobytych bramek to świetny wynik jak na drużynę spoza tradycyjnej czołówki.

Villarreal i Atletico Madryt mają identyczny dorobek punktowy – 54 punkty po 27 kolejkach

Walka o europejskie puchary

Real Betis zajmuje piąte miejsce z 43 punktami, co daje mu szansę na grę w Lidze Europy. Miejsca 1-4 gwarantują Ligę Mistrzów, miejsca 5-6 Ligę Europy, a miejsce 7 Ligę Konferencji, w zależności od wyników Pucharu Króla.

Celta Vigo również znajduje się w gronie pretendentów do europejskich pucharów, choć pozycja w rankingu La Liga plasuje ich wraz z Betisem w strefie europejskiej. Walka o szóste miejsce będzie zacięta do ostatnich kolejek.

Copa del Rey i dodatkowe miejsca europejskie

Warto pamiętać, że finalistami Copa del Rey są Atletico Madryt i Real Sociedad. Jeśli któraś z tych drużyn wygra puchar i jednocześnie zajmie miejsce w top 5, miejsce w Lidze Europy przejdzie do szóstej drużyny w tabeli. To otwiera dodatkowe możliwości dla zespołów walczących o europejskie puchary.

Miejsce w tabeli Europejskie puchary
1-4 Liga Mistrzów
5-6 Liga Europy
7 Liga Konferencji*
*w zależności od wyniku Copa del Rey

Strefa spadkowa – dramatyczna walka o utrzymanie

RCD Mallorca, Levante UD i Real Oviedo znajdują się w strefie spadkowej. Dla Levante i Oviedo byłby to powrót do Segunda Division po zaledwie jednym sezonie w elicie.

Levante wrócił do Primera Division po 3 latach, Elche po 2 latach, a Real Oviedo po 24 latach. Dla Oviedo, klubu z bogatą historią, spadek po tak długim oczekiwaniu na awans byłby szczególnie bolesny.

Mallorca ma nieco lepszą pozycję niż pozostali zagrożeni spadkiem, ale różnice punktowe w dolnej części tabeli są minimalne. Każdy mecz może zmienić układ sił. Trzy ostatnie drużyny spadają do Segunda Division, więc stawka jest ogromna.

Beniaminki w akcji

Rok 2025/26 przyniósł do La Liga trzy nowe twarze. Levante UD wrócił po 3 latach nieobecności, Elche CF po 2 latach, a Real Oviedo po aż 24 latach. Każdy z tych klubów ma inną historię i inne cele.

Real Oviedo to klub z tradycjami, który w latach 90. regularnie występował w Primera Division. Powrót po prawie ćwierćwieczu to dla kibiców z Asturii wielkie święto, ale utrzymanie będzie niezwykle trudne. Levante i Elche to drużyny, które w ostatnich latach regularnie balansują między pierwszą a drugą ligą – mają doświadczenie w walce o utrzymanie.

Real Oviedo wrócił do La Liga po 24 latach nieobecności – najdłuższa przerwa wśród tegorocznych beniaminków

Kluczowe mecze do końca sezonu

Pozostało jeszcze 11 kolejek, czyli 33 punkty do zdobycia. Barcelona może sobie pozwolić na kilka wpadek, ale Real Madryt musi grać niemal bezbłędnie i liczyć na potknięcia rywala.

Bezpośrednie starcie El Clasico – jeśli jeszcze przed nami – będzie kluczowe. W poprzednim sezonie Barcelona wygrała wszystkie cztery mecze z Realem, co było jednym z głównych powodów triumfu Katalończyków. Real będzie chciał zemścić się za te porażki.

Derby również mogą namieszać. Derby Kraju Basków między Real Sociedad a Athletic Bilbao zaplanowano na 2 listopada 2025 i 1 lutego 2026, choć te mecze już się odbyły. Teraz przed nami finałowa prosta, gdzie każdy punkt jest na wagę złota.

Statystyki i rekordy sezonu

Barcelona nie tylko prowadzi w tabeli, ale też w klasyfikacji strzelców zespołowych. 72 bramki w 27 meczach to imponujące tempo. Jeśli utrzymają tę średnią, mogą zbliżyć się do 102 bramek z poprzedniego sezonu.

Real Madryt ma najlepszą obronę wśród czołowych drużyn – tylko 23 stracone bramki. To pokazuje, że Królewscy potrafią grać solidnie z tyłu, ale brakuje im tej ofensywnej eksplozji, którą prezentuje Barcelona.

Trofeo Zamora, nagroda dla bramkarza z najniższym współczynnikiem straconych bramek, jest przyznawana przez gazetę Marca. W tym sezonie walka o to trofeum będzie zacięta – bramkarze Realu i Barcelony mają świetne statystyki.

Transmisje i gdzie oglądać La Liga

Prawa telewizyjne do transmisji La Liga w Polsce posiadają Canal+ oraz Eleven Sports, a aktualny kontrakt obowiązuje do końca sezonu 2025/26. Obie stacje dzielą się prawami do pięciu meczów na żywo w każdej kolejce.

To oznacza, że kibice w Polsce mają dostęp do wszystkich kluczowych spotkań. Mecze Barcelony z Robertem Lewandowskim cieszą się szczególnym zainteresowaniem, ale też El Clasico czy derby zawsze przyciągają tłumy przed telewizory.

Sezon 2025/26 zmierza ku końcówce. Barcelona ma przewagę, ale Real Madryt jest na wyciągnięcie ręki. Villarreal i Atletico walczą o miejsca w Lidze Mistrzów, a w dole tabeli trwa dramatyczna walka o utrzymanie. Kolejne tygodnie pokażą, kto ma najsilniejsze nerwy i najlepszą formę w decydującym momencie sezonu. Rankingi La Liga zmieniają się z tygodnia na tydzień, a pozycje klubów w rankingu mogą jeszcze zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych obserwatorów hiszpańskiej piłki.