Składy: Sevilla FC – Real Madryt – przewidywane składy, zmiany, absencje

Starcie Sevilla FC z Realem Madryt to jedno z tych spotkań, które w hiszpańskiej piłce zawsze budzi emocje. Andaluzyjczycy od lat próbują przełamać hegemonię „Królewskich”, choć bilans ostatnich dziesięciu meczów pokazuje dziewięć zwycięstw Realu i tylko jeden remis. Przed kolejnym pojedynkiem warto przyjrzeć się przewidywanym składom, potencjalnym absencjom oraz temu, jak historia rywalizacji może wpłynąć na to, co zobaczymy na boisku. W tym artykule znajdziesz wszystkie kluczowe informacje o nadchodzącym meczu.

Składy meczu Sevilla FC – Real Madryt

Trenerzy obu drużyn będą musieli podjąć ważne decyzje dotyczące ustawienia swoich zespołów. Przewidywane składy na ten mecz mogą wyglądać różnie w zależności od aktualnej formy zawodników i sytuacji kadrowej. Dokładne zestawienie jedenastek znajdziesz poniżej – tam zobaczysz, kto pojawi się od pierwszej minuty na murawie Ramón Sánchez Pizjuán.

🇪🇸
Real Madryt
4–3–3
20.12.2025
2 : 0
🇪🇸
Sevilla
5–3–2
38'J. Bellingham
86'K. Mbappe
Real Madryt
Sevilla
T. Courtois
1
F. Garcia
20
D. Huijsen
24
A. Rudiger
22
R. Asencio
17
J. Bellingham
5
A. Tchouameni
14
A. Guler
15
Vinicius Junior
7
K. Mbappe
10
Rodrygo
11
1
O. Vlachodimos
12
G. Suazo
23
Marcao
6
N. Gudelj
2
J. A. Carmona
16
J. Sanchez
20
D. Sow
19
B. Mendy
18
L. Agoume
10
A. Sanchez
7
I. Romero
Real Madryt
Sevilla
T. Courtois, F. Garcia, D. Huijsen, A. Rudiger, R. Asencio, J. Bellingham, A. Tchouameni, A. Guler, Vinicius Junior, K. Mbappe, Rodrygo
O. Vlachodimos, G. Suazo, Marcao, N. Gudelj, J. A. Carmona, J. Sanchez, D. Sow, B. Mendy, L. Agoume, A. Sanchez, I. Romero
Ławka rezerwowych:
Ławka rezerwowych:
A. Lunin, S. Mestre, D. Alaba, E. Camavinga, G. Garcia, D. Ceballos, F. Mendy, J. Cestero Sancho, F. Mastantuono, D. Jimenez, T. Pitarch
O. Nyland, K. Salas, Joan Jordan, Peque, F. Cardoso, R. Martinez, A. Januzaj, Oso, M. Bueno, M. Sierra, Castrin, A. Gonzalez

Problemy kadrowe i absencje w Realu Madryt

Real Madryt przystępuje do kolejnych meczów z kilkoma istotnymi problemami kadrowymi. Xabi Alonso nie może dziś liczyć na kontuzjowanych Daniego Carvajala, Trenta Alexandra-Arnolda, Édera Militão oraz zawieszonych Álvaro Carrerasa i Endricka, a także Fede Valverde. To spore osłabienie, zwłaszcza w defensywie, gdzie brakuje dwóch kluczowych obrońców.

Nieobecność Carvajala i Alexandra-Arnolda zmusza sztab szkoleniowy do przebudowy linii obrony. Obaj zawodnicy są fundamentem gry „Królewskich” na bokach, a ich brak może otworzyć przestrzenie dla skrzydłowych Sevilli. Militão to z kolei jeden z najbardziej pewnych punktów w centrum defensywy – jego absencja to nie lada wyzwanie dla pozostałych stoperów.

Zawieszenie Valverde to kolejny cios. Urugwajczyk jest sercem pomocy Realu – jego energia, waleczność i umiejętność odzyskiwania piłki sprawiają, że zespół funkcjonuje jak dobrze naoliwiona maszyna. Bez niego środek pola może stracić na intensywności.

W ostatnim meczu z Sevillą z grudnia 2025 roku Real wygrał 2:0, ale problemy kadrowe mogą znacząco utrudnić powtórzenie tego wyniku.

Sytuacja kadrowa Sevilli FC

Sevilla również zmaga się z własnymi problemami, choć na ten moment nie są one tak dotkliwe jak w przypadku Realu. Andaluzyjczycy będą musieli sprawdzić formę kilku zawodników przed meczem, ale generalnie dysponują szerszą kadrą niż w poprzednich sezonach.

Kluczowe będzie to, czy trener postawi na bardziej defensywne ustawienie, czy spróbuje zaskoczyć osłabiony Real agresywną grą od pierwszej minuty. W meczach z Realem andaluzyjczycy często wybierają bardziej defensywne podejście, stawiając na zwartą obronę i kontrataki. Formacja 4-2-3-1 lub 5-3-2 pozwala na zabezpieczenie własnej bramki, choć ogranicza możliwości ofensywne.

Sevilla ma w swoich szeregach kilku zawodników, którzy potrafią wykorzystać słabsze momenty przeciwnika. Jeśli Real będzie miał problem z utrzymaniem równowagi między obroną a atakiem z powodu absencji kluczowych graczy, gospodarze mogą to wykorzystać.

Historia rywalizacji – dominacja Realu

Kiedy spojrzymy na całą historię rywalizacji między tymi drużynami, obraz jest jednoznaczny. Kluby te zmierzyły się aż 196 razy, a wynik tych spotkań pokazuje wyraźną przewagę Realu z 107 zwycięstwami. To imponująca statystyka, która pokazuje, jak trudno Sevilli przychodzi rywalizacja z madryckim gigantem.

Jeśli spojrzymy tylko na mecze ligowe, liczby są nieco inne, ale trend pozostaje ten sam. Do tej pory oba kluby stoczyły w Lidze 118 meczów. W dotychczasowych meczach Real Madryt odniósł 61 zwycięstw, 32 razy wygrywała Sevilla FC, a 25 meczów zakończyło się wynikiem nierozstrzygniętym. W bramkach jest 238 – 152 dla królewskich.

Szczególnie interesująco wygląda bilans na Santiago Bernabéu. Na stadionie Santiago Bernabeu bilans ten jest następujący: 42 triumfy Realu, 11 remisów, 6 zwycięstw Sevilli. To pokazuje, jak trudno jest gościom wygrać w Madrycie.

Ostatnie dziesięć spotkań – seria Realu

Real Madryt wygrał aż 9 z tych meczów, co świadczy o jego wyraźnej przewadze w bezpośrednich pojedynkach. Tylko raz padł remis, a Sevilla FC nie zdołała odnieść zwycięstwa w tej dekadzie rywalizacji. To pokazuje, jak bardzo jednostronna stała się ta rywalizacja w ostatnich latach.

Wyniki ostatnich pięciu meczów (podane w porządku chronologicznym od najnowszego):

Data Gospodarz Wynik Gość
20.12.2025 Real Madrid 2:0 Sevilla
18.05.2025 Sevilla 0:2 Real Madrid
22.12.2024 Real Madrid 4:2 Sevilla
25.02.2024 Real Madrid 1:0 Sevilla
21.10.2023 Sevilla 1:1 Real Madrid

Od października 2023 roku „Królewscy” wygrali cztery spotkania, a raz zremisowali. Sevilla w tym okresie nie zdołała pokonać swojego rywala ani razu, co potwierdza trudności, jakie sprawia jej madrycka ekipa.

Najsłynniejsze mecze w historii

Historia rywalizacji między tymi klubami obfituje w niezapomniane spotkania. Jedno z nich przeszło do legend hiszpańskiej piłki. Najsłynniejszy pojedynek został rozegrany 09.02.1941 r. w Sewilli gdzie gospodarze zwyciężyli 5:4 strzelając decydującą o zwycięstwie bramkę 13 minut przed końcem (wcześniej Real zdołał doprowadzić do remisu pomimo prowadzenia Sewilli 3:0!). Ten mecz pokazał, jak emocjonujące potrafią być pojedynki tych drużyn.

Z kolei najbardziej jednostronne zwycięstwo w historii należy do Realu. Najbardziej efektowne zwycięstwo w historii miało natomiast miejsce 05.04.1959 r. Wówczas to wspaniała madrycka maszyna zmiotła rywali z Andaluzji w stosunku 8:0 po bramkach Di Stéfano (5′, 36′, 90′), Riala (46′), Puskasa (58′, 86′), Kopy (77′) i Gento (88′). Ten wynik pozostaje rekordem w tej rywalizacji i pokazuje, jak wielką siłę miał Real w złotej erze lat 50.

Mecz 8:0 z 1959 roku to nie tylko rekordowe zwycięstwo Realu nad Sevillą, ale także symbol dominacji „Królewskich” w najlepszym okresie ich historii.

Legendarni strzelcy w tej rywalizacji

Przez lata w barwach obu klubów występowali wybitni napastnicy, którzy zostawili swój ślad w historii tego starcia. Najlepszym strzelcem w historii rywalizacji między Realem Madryt a Sevillą FC jest Cristiano Ronaldo, który zdobył imponujące 27 goli w barwach „Królewskich”. Portugalczyk przez lata był koszmarem obrońców Sevilli – jego skuteczność w tych meczach była wręcz nierealna.

Ferenc Puskás, który zapisał na swoim koncie 14 goli, to kolejna legenda, która błyszczała w starciach z andaluzyjczykami. Węgierski snajper był jednym z filarów wspaniałego Realu z lat 50. i 60.

Sevilla również może pochwalić się wybitnymi strzelcami. Guillermo Campanal zakończył swoją karierę z 16 golami w meczach przeciwko Realowi. To pokazuje, że choć bilans jest niekorzystny dla Sevilli, klub miał swoich bohaterów, którzy potrafili zdobywać bramki przeciwko „Królewskim”.

Statystyki meczów – ofensywne widowiska

Mecze między tymi drużynami rzadko kiedy są nudne. Poprzednie mecze pomiędzy Real Madrid CF i Sevilla FC przyniosły średnią 3.97 goli, a BTTS miało miejsce w 66% przypadków. To oznacza, że kibice mogą spodziewać się goli po obu stronach – takie spotkania to gratka dla fanów ofensywnej piłki.

Real ma jedną z najbardziej skutecznych ofensyw w Europie. Mbappé, Vinícius Júnior i Rodrygo tworzą trójkę, która potrafi roznieść każdą obronę. Z drugiej strony, Sevilla musi poprawić swoją grę defensywną – w ostatnich meczach zbyt często tracili bramki.

Średnia prawie czterech goli na mecz w starciach tych drużyn to gwarancja emocji. Obie ekipy lubią grać do przodu, co przekłada się na widowiskowe spotkania.

Wartość rynkowa i różnice między klubami

Jeśli spojrzymy na liczby, przepaść między tymi klubami jest ogromna. Real Madryt ma zdecydowanie wyższą wartość rynkową kadry (1,27 mld €) w porównaniu do Sevilli FC (174,50 mln €). To pokazuje skalę różnic – Real może sobie pozwolić na ściąganie największych gwiazd światowego futbolu, podczas gdy Sevilla musi działać bardziej oszczędnie.

Real Madryt posiada imponującą liczbę 93.176 członków klubu, co czyni go jednym z największych klubów na świecie pod tym względem. Sevilla FC ma 39.955 członków klubu, co również jest znaczącą liczbą i świadczy o silnej bazie kibicowskiej w regionie Andaluzji. Obie drużyny mają lojalnych fanów, choć skala Realu jest po prostu inna.

Taktyka i styl gry obu drużyn

Madrycki klub opiera swoją grę na posiadaniu piłki i szybkich akcjach ofensywnych. Pomocnicy mają za zadanie kontrolować środek pola i dostarczać podania do napastników. W defensywie Real stara się grać wysoko, przesuwając linię obrony w okolice środka boiska, co pozwala na szybkie odbieranie piłki i natychmiastowe przejście do ataku.

Sevilla z kolei musi dostosować swój styl do możliwości kadry. Nie może pozwolić sobie na otwartą wymianę ciosów z Realem – to byłoby samobójstwo. Andaluzyjczycy stawiają na zwartość i dyscyplinę taktyczną, licząc na to, że uda im się zaskoczyć rywala w kontrataku.

Real ma przewagę nie tylko w ofensywie, ale także w głębi kadry. Jeśli mecz będzie wymagał zmian, „Królewscy” mogą wprowadzić zawodników światowej klasy z ławki rezerwowych. Sevilla nie ma takiego luksusu – każda kontuzja czy zawieszenie to spory problem.

Prognozy i szanse obu drużyn

Patrząc na wszystkie dostępne dane, trudno nie wskazać Realu jako faworyta. Historia, forma, wartość kadry – wszystko przemawia na korzyść „Królewskich”. Ale piłka nożna potrafi zaskakiwać. Sevilla gra u siebie, gdzie czuje się pewniej, a kibice na Ramón Sánchez Pizjuán potrafią stworzyć niesamowitą atmosferę.

Kluczem dla Sevilli będzie wykorzystanie osłabień w defensywie Realu. Brak Carvajala, Alexandra-Arnolda i Militão to szansa, której nie można zmarnować. Jeśli andaluzyjczycy zdołają utrzymać zero z tyłu przez pierwsze 20-30 minut, mogą uwierzyć w korzystny wynik.

Real z kolei musi pokazać, że potrafi wygrywać nawet bez kluczowych zawodników. To będzie test charakteru i głębi kadry. Jeśli „Królewscy” narzucą swoje tempo od pierwszego gwizdka, Sevilla może mieć długi wieczór.

Jedno jest pewne – to spotkanie nie będzie nudne. Historia pokazuje, że mecze tych drużyn obfitują w bramki i emocje. Kibice mogą szykować się na prawdziwe widowisko.