Stomil Olsztyn przechodzi najtrudniejszy okres w swojej historii. Klub, który niecałe pięć lat temu grał w I lidze, po trzech kolejnych spadkach znalazł się w IV lidze warmińsko-mazurskiej. Sezon 2025/2026 to dla olsztynian moment prawdy – albo odbudowa pozycji w rankingach polskiej piłki, albo dalsze pogrążanie się w kryzysie. Aktualna pozycja w tabeli daje jednak nadzieję: 3. miejsce po rundzie jesiennej z 31 punktami oznacza, że walka o awans pozostaje realna.
Sytuacja Dumy Warmii to przestroga, jak szybko można spaść z ligowej góry na dno. Ale to także historia o szansie na powrót – bo ranking Stomilu Olsztyn w IV lidze pokazuje, że potencjał do odbudowy wciąż istnieje.
Aktualna pozycja Stomilu w tabeli IV ligi
Po 15 meczach rundy jesiennej Stomil Olsztyn zajmuje 3. miejsce w tabeli IV ligi warmińsko-mazurskiej z dorobkiem 31 punktów. Bilans meczowy prezentuje się solidnie: 10 zwycięstw, 1 remis i 4 porażki. Co ważne, różnica bramek wynosi imponujące +26 (42 zdobyte, 16 straconych), co stawia olsztynian w gronie najskuteczniejszych drużyn ligi.
Problem w tym, że do prowadzącej Concordii Elbląg traci się już 5 punktów. Lider rozgrywek ma na koncie 36 punktów przy bilansie 11-3-1. Na drugim miejscu plasują się Mamry Giżycko, również z 31 punktami, ale z lepszym bilansem bezpośrednich spotkań.
Stomil stracił w rundzie jesiennej tylko 16 bramek – trzeci najlepszy wynik defensywny w lidze. To fundament, na którym można budować walkę o awans.
Ranking Stomilu Olsztyn w obecnym sezonie pokazuje zespół zdolny do dominacji. Forma domowa jest szczególnie imponująca: 5 zwycięstw, 0 remisów i 3 porażki u siebie przy 24 strzelonych i 12 straconych bramkach. Na wyjazdach bilans wygląda podobnie – 5-1-1 z 18 golami i zaledwie 4 straconymi.
| Pozycja | Drużyna | Mecze | Punkty | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Concordia Elbląg | 15 | 36 | 48-15 |
| 2 | Mamry Giżycko | 15 | 31 | 50-19 |
| 3 | Stomil Olsztyn | 15 | 31 | 42-16 |
Droga do IV ligi – seria spadków w rankingach
Jeszcze w sezonie 2021/2022 Stomil występował w Fortuna I Lidze, na zapleczu ekstraklasy. Po 10 latach występów na zapleczu ekstraklasy zespół spadł do II ligi, a po kolejnych dwóch sezonach do III ligi. Sezon 2024/2025 przyniósł kolejną katastrofę – drugi spadek z rzędu i trzeci w przeciągu 4 lat.
To dramatyczne zejście w rankingach ligowych. W wyniku sportowego kryzysu klub z Olsztyna znalazł się na V szczeblu rozgrywkowym pierwszy raz od sezonu 1967/1968. Dla klubu z 80-letnią historią to wyjątkowo bolesny moment.
Przyczyny kryzysu były złożone. W sezonie 2024/2025 w III lidze zespół przystąpił z nowym trenerem Piotrem Zajączkowskim, rozpoczął od wygranej 4:3 z Unią Skierniewice mimo prowadzenia rywali 3:0, ale w kolejnych ośmiu meczach wygrał tylko dwa razy. Zmiana trenera na Piotra Gurzędę nie pomogła – pozycja Stomilu w rankingu III ligi systematycznie spadała.
Historyczne sukcesy w rankingach – punkt odniesienia
Obecna pozycja Stomilu Olsztyn w tabeli IV ligi to przepaść w porównaniu do historycznych osiągnięć klubu. Największy sukces to 6. miejsce w I lidze w sezonie 1995/96 – wówczas była to najwyższa klasa rozgrywkowa w Polsce (przed reformą nazewnictwa lig).
Pierwszy sezon gry w ekstraklasie Stomil zakończył na 14. pozycji, ostatniej dającej utrzymanie, wyprzedzając Petrochemię Płock tylko dzięki mniejszej liczbie straconych bramek. To był sezon 1994/1995, kiedy pierwszą bramkę w ekstraklasie dla olsztyńskiego zespołu zdobył Andrzej Jasiński 30 lipca 1994 r. w meczu z Zagłębiem Lubin, który zakończył się remisem 2:2.
Ranking Stomilu w ekstraklasie w kolejnym sezonie znacznie się poprawił – wspomniane 6. miejsce to wciąż najlepszy rezultat w historii klubu. Zespół potrafił wówczas remisować z największymi – mecz z Legią Warszawa zakończył się wynikiem 3:3, co było wielkim sukcesem beniaminka, mimo że zespół przegrywał 1:3 na 20 minut przed końcem.
Wcześniejsze walki o utrzymanie w historii klubu
Historia rankingów Stomilu Olsztyn to nie tylko sukcesy, ale przede wszystkim dramatyczne walki o utrzymanie. Klub wielokrotnie balansował na krawędzi spadku, co pokazuje, że obecna sytuacja – choć najgorsza w dziejach – wpisuje się w pewien wzorzec.
Pierwsza przygoda z II ligą w latach 70. to seria nerwowych finiszów. Wiosną 1973 roku klub po raz pierwszy zapewnił sobie awans do II ligi, a przygoda trwała dwa sezony – w pierwszym zajęli 12 miejsce, ostatnie zapewniające utrzymanie, jedynie dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu od Warty Poznań.
Lata 80. przyniosły kolejne momenty kryzysowe. W sezonach 1981/1982 i 1983/1984 Stomil zajął odpowiednio 11. i 8. pozycję i był bliski degradacji z III ligi. Ranking Stomilu w tych latach pokazywał zespół walczący o przetrwanie, a nie o awans.
Nawet w latach 90., w czasach największych sukcesów, utrzymanie wymagało walki do końca. Sezon 1991/1992 Stomil zakończył na 12. miejscu i po raz kolejny piłkarze musieli walczyć do ostatniej kolejki o utrzymanie się w II-ligowych rozgrywkach.
Przygotowania do rundy wiosennej – budowanie formy
Pozycja Stomilu Olsztyn w rankingu IV ligi po rundzie jesiennej daje nadzieję, ale runda wiosenna wymaga odpowiedniego przygotowania. Klub postawił na serię sparingów z wyżej notowanymi rywalami, co ma podnieść poziom zespołu przed decydującymi meczami o awans.
21 lutego 2026 roku podczas przygotowań do rundy wiosennej Stomil wygrał 5:0 z ligowym rywalem Pisą Barczewo, a bramki strzelali: Kacper Szczerba (samobójcza), Shōtō Unno, Szymon Masiak (2) i Riku Iwamoto. To wynik, który buduje pewność siebie przed startem rozgrywek.
Kolejne sparingi potwierdziły dobrą dyspozycję. W drugim spotkaniu podczas przygotowań do rundy wiosennej Superscore 4. Ligi, Duma Warmii zwyciężyła z 3-ligowym ŁKS-em Łomża wynikiem 2:0. Wygrana z zespołem z wyższej ligi to sygnał, że ranking Stomilu może wkrótce znów wzrosnąć.
Stomil w sparingach pokonał wszystkich rywali – GKS Wikielec 3:0, ŁKS Łomża 2:0, Wisłę II Płock i Pisę Barczewo 5:0. Zero porażek w przygotowaniach to dobry prognostyk.
Piłkarze Stomilu rozegrali trzecie spotkanie sparingowe w okresie przygotowawczym do rundy wiosennej IV ligi z Wisłą II Płock i wygrali to spotkanie. Rezerwy ekstraklasowej Wisły to poważny sprawdzian, który olsztynianie zaliczyli pozytywnie.
Kadra i potencjał zespołu w walce o awans
Ranking Stomilu Olsztyn w IV lidze zależy przede wszystkim od jakości kadry. Zespół przechodzi przebudowę, testując nowych zawodników i szukając optymalnego składu na rundę wiosenną.
W wyjściowej jedenastce na mecz z Wisłą II Płock znalazł się Maksim Kwiencer z Sokoła Ostróda – testowany obrońca grał wcześniej m.in. w Chełmiance Chełm, Broni Radom czy Skrze Częstochowa, najpierw na środku obrony, a następnie na lewej stronie defensywy.
Kluczowi zawodnicy to przede wszystkim napastnicy. Szymon Masiak, nowo pozyskany napastnik, strzelił gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w sparingu z Wisłą. Do tego dochodzi Paweł Wiśniewski, który strzelił gola w 63. minucie po zmianie składów w przerwie meczu.
Trener Michał Kraszewski buduje zespół na rotacji i szerokiej kadrze. Powiedział po sparingu: „Był to kolejny wartościowy sparing, w którym w dwóch połowach zagraliśmy dwiema różnymi jedenastkami – Wisła zaprezentowała się jako zespół bardzo intensywny”.
Walka o awans – realistyczne cele na wiosnę
Pozycja Stomilu w rankingu IV ligi po jesieni (3. miejsce, 31 punktów) stawia klub w gronie faworytów do awansu. Pytanie brzmi: czy stać ich na dogonić Concordię Elbląg i Mamry Giżycko?
Matematyka jest prosta. Do lidera traci się 5 punktów, ale przy 15 meczach do rozegrania to różnica do odrobienia. Kluczowe będą bezpośrednie starcia z rywalami z czołówki tabeli. Ranking Stomilu Olsztyn w rundzie wiosennej zależeć będzie od wyników w tych pojedynkach.
Pojawiły się praktycznie wszystkie dokładne terminy spotkań w rundzie wiosennej IV ligi – olsztyński zespół swoje pierwsze spotkanie rozegra 7 marca u siebie z GKS-em Stawiguda. Start przed własną publicznością to szansa na zdobycie trzech punktów i budowanie momentum.
Przewaga Stomilu nad resztą stawki jest wyraźna. Bilans bramkowy 42-16 to jeden z najlepszych w lidze, co pokazuje, że zespół potrafi zarówno strzelać gole, jak i bronić wyniku. Jeśli ta dyspozycja utrzyma się wiosną, awans jest w zasięgu ręki.
Scenariusze na rundę wiosenną
Ranking Stomilu w tabeli może się rozwinąć w kilku kierunkach. Optymistyczny scenariusz zakłada serię zwycięstw na starcie rundy wiosennej, co pozwoli dogonić czołówkę i włączyć się do bezpośredniej walki o pierwsze miejsce. Concordia Elbląg, mimo przewagi punktowej, nie jest niepokonana.
Realistyczny scenariusz mówi o utrzymaniu trzeciej pozycji i walce do końca o jedno z miejsc premiowanych awansem. W IV lidze zwykle awansują dwa najlepsze zespoły, co oznacza, że obecna pozycja Stomilu daje realne szanse na sukces.
Pesymistyczny wariant to powtórka z poprzednich sezonów – załamanie formy, seria słabych wyników i spadek w rankingu. Jednak forma pokazana w sparingach i solidny fundament po rundzie jesiennej sugerują, że ten scenariusz jest najmniej prawdopodobny.
Znaczenie awansu dla klubu i kibiców
Dla Stomilu Olsztyn awans z IV ligi to nie tylko kwestia sportowa, ale przede wszystkim mentalna i wizerunkowa. Klub z tak bogatą historią, który grał w ekstraklasie, nie może tkwić na piątym poziomie rozgrywkowym. Ranking Stomilu w IV lidze to anomalia, którą trzeba jak najszybciej naprawić.
Kibice pamiętają czasy świetności. Obecność w najniższej lidze od prawie 60 lat to dla nich bolesne doświadczenie. Awans dałby nadzieję na odbudowę pozycji klubu w polskiej piłce i rozpoczęcie drogi powrotnej na wyższe poziomy.
Finansowo awans też ma znaczenie. Wyższe ligi to większe dotacje, lepsze umowy sponsorskie i większe zainteresowanie mediów. Pozycja Stomilu Olsztyn w rankingach ligowych bezpośrednio przekłada się na kondycję ekonomiczną klubu.
Stomil Olsztyn po raz ostatni grał w IV lidze w sezonie 1967/1968. Prawie 60 lat później historia zatoczyła koło – ale tym razem cel jest jasny: natychmiastowy powrót.
Rywale w walce o awans – analiza konkurencji
Concordia Elbląg to główny rywal w walce o pierwsze miejsce w rankingu IV ligi warmińsko-mazurskiej. Zespół ma na koncie 36 punktów przy bilansie 11-3-1 i bramkach 48-15. Przewaga 5 punktów nad Stomilem to sporo, ale nie jest to różnica nie do odrobienia.
Mamry Giżycko to drugi bezpośredni konkurent. Zespół ma 31 punktów przy bilansie 10-1-4 i bramkach 50-19. Identyczny dorobek punktowy co Stomil, ale lepsza różnica bramek (+31 vs +26) daje im wyższą pozycję w tabeli.
Pozostałe zespoły w lidze mają wyraźnie mniej punktów, co oznacza, że walka o awans toczy się de facto między trzema drużynami. Ranking Stomilu Olsztyn po rundzie wiosennej będzie zależał przede wszystkim od wyników w meczach z tymi dwoma rywalami.
| Drużyna | Forma domowa | Forma wyjazdowa | Najlepsza seria |
|---|---|---|---|
| Concordia Elbląg | 5-2-1 (24-6) | 6-1-0 (24-9) | Lider tabeli |
| Mamry Giżycko | 5-0-3 (27-12) | 5-1-1 (23-7) | Najlepsza ofensywa (50 goli) |
| Stomil Olsztyn | 5-0-3 (24-12) | 5-1-1 (18-4) | Najlepsza obrona na wyjazdach (4 stracone) |
Infrastruktura i wsparcie – fundament odbudowy
Ranking Stomilu Olsztyn w IV lidze to nie tylko kwestia wyników sportowych. Klub ma solidne zaplecze infrastrukturalne, które może wspierać drogę powrotną na wyższe poziomy rozgrywkowe.
Stadion OSiR przy al. Piłsudskiego to obiekt o pojemności około 4500 widzów, co jest sporym atutem na poziomie IV ligi. Klub prowadzi również sekcje juniorskie, które mogą dostarczać młodych talentów do pierwszej drużyny.
Wsparcie kibiców pozostaje na wysokim poziomie mimo spadków. Wydarzenia takie jak JOCZ Stomil Cup pokazują, że marka klubu wciąż działa. Zwieńczeniem JOCZ Stomil Cup 2026 był niedzielny turniej seniorski, w którym tytułu bronić miała Wisła II Płock, a w stawce nie zabrakło Stomilu Olsztyn oraz zespołów z regionu i kraju, m.in. Polonii Bydgoszcz, Pomezanii Malbork, ŁKS Łomża.
Porównanie z innymi klubami w podobnej sytuacji
Stomil Olsztyn nie jest pierwszym polskim klubem z bogatą historią, który spadł na niższe poziomy rozgrywkowe. Ranking klubów, które przeżyły podobne kryzysy, pokazuje jednak, że powrót jest możliwy – choć wymaga czasu i konsekwentnej pracy.
Przykłady takich klubów jak Ruch Chorzów czy Widzew Łódź pokazują, że nawet po dramatycznych spadkach można odbudować pozycję. Wymaga to jednak stabilizacji finansowej, dobrego zarządzania i – przede wszystkim – cierpliwości kibiców.
Pozycja Stomilu w rankingu IV ligi to dopiero pierwszy krok w długiej drodze. Awans do III ligi, potem do II, a w perspektywie kilku lat może nawet powrót do I ligi – to realistyczny plan, jeśli klub utrzyma obecną trajektorię rozwoju.
Wnioski – realność awansu i przyszłość klubu
Ranking Stomilu Olsztyn po rundzie jesiennej sezonu 2025/2026 daje powody do umiarkowanego optymizmu. Trzecie miejsce z 31 punktami to solidna podstawa do walki o awans, choć strata 5 punktów do lidera wymaga konsekwentnej gry w rundzie wiosennej.
Kluczowe będą pierwsze mecze wiosny. Start 7 marca przeciwko GKS-owi Stawiguda to szansa na zdobycie trzech punktów i budowanie momentum. Każdy kolejny mecz to krok w kierunku albo awansu, albo rozczarowania.
Forma pokazana w sparingach (cztery wygrane bez porażki) sugeruje, że zespół jest gotowy do walki. Wzmocnienia w kadrze, stabilna obrona (tylko 16 straconych bramek w rundzie jesiennej) i skuteczny atak (42 gole) to fundament, na którym można budować sukces.
Dla klubu z historią Stomilu Olsztyn gra w IV lidze to anomalia. Pozycja w rankingu musi szybko wrócić do normy – a norma to co najmniej II liga, gdzie klub spędził ostatnie lata przed serią spadków. Awans z IV ligi to dopiero początek tej drogi, ale początek konieczny i – jak pokazują liczby – realny.
